O OPOWIADANIU I INSPIRACJACH

Opowiadanie, zresztą jedno z wielu, zrodziło się w mojej głowie kompletnie przez przypadek. Kilka lat temu bardzo aktywnie udzielałam się na mylogu, jestem autorką dość znanego opowiadania "Torn Apart", "Tańcząca na zgliszczach" czy "Templar". Wielokrotnie próbowałam odnaleźć się wśród internetowego światka pisarskiego, ale około dwóch lata temu uznałam to za dziecinadę i - po zakończeniu "Torn Apart" - zawiesiłam swoją działalność na mylogu.

Powiem szczerze, że bardzo mi tego brakowało, choć na początku nie chciałam się do tego przyznać. Z czasem jednak zauważyłam, że prowadzenie bloga pozwala mi na regularne i w miarę uporządkowane pisanie, a jednocześnie obliguje do napisania nowego rozdziału, chociażby ze względu na świadomość, że ktoś może na niego czekać. I tak oto wróciłam, z czego bardzo się cieszę, i mam nadzieję, że szybko się nie zniechęcę, a moje opowiadanie będzie równie chętnie czytane jak poprzednie blogi :)

Jeżeli chodzi o fabułę - jak większość moich tekstów, jest to opowiadanie historyczne. O mojej miłości do historii mogłabym mówić godzinami, ale nie po to tu jestem. Jestem tu, by podzielić się z Wami moją wyobraźnią i - mam nadzieję - zarazić niektórych miłością do przeszłości.

Akcja opowiadania dzieje się w husyckich Czechach - w prologu jest to rok 1417, w dalszej części - 1419. Bohaterką jest siedemnastoletnia Alena, ofiara gwałtu, którego dopuścił się niemiecki urzędnik. W miarę dodawania rozdziałów chciałabym równolegle nakreślać tło historyczne, lecz na chwilę obecną warto jedynie wiedzieć, że husyci sprzeciwiali się niemieckiej dominacji na ziemiach czeskich, która objawiała się między innymi obsadzaniem Niemców na wysokich, urzędniczych stanowiskach, a jednocześnie uzależnieniem Czech od Cesarstwa Niemieckiego.

Skąd pomysł na opowiadanie o husytach? Najpierw był tytuł. Kocham język łaciński i gorliwie się go uczę, a "Pater Noster", czyli "Ojcze nasz", jest - moim zdaniem - doskonałym tytułem dla opowieści. Mam dziwną tendencję do nazywania moich dzieł po łacinie; można to uznać za zboczenie lub nie.

Na początku nie wiedziałam, o czym będzie "Pater Noster". Wszystko zmienił mój start w Olimpiadzie Historycznej. Tematem mojej pracy był "Husytyzm a Polska w pierwszej połowie XV wieku". I tak oto zostałam zmuszona do przeczytania wielu książek na ten temat, który - jak się okazało - był dla mnie bardzo ciekawy. I wtedy, po zawieszeniu prac nad debiutancką powieścią, która dalej dojrzewa i czeka na lepsze czasy, postanowiłam napisać coś świeższego i krótszego. W ten oto sposób powstało "Pater Noster". Mam nadzieję, że czytanie sprawi Wam przyjemność. Jeżeli macie jakiekolwiek zastrzeżenia, sugestie - mówcie. Jestem otwarta na nowe pomysły i KONSTRUKTYWNĄ krytykę.


Tło historyczne
Wiele osób zapewne nie słyszało o ruchu husyckim i nie potrafi stwierdzić, co to jest, dlatego też, aby moje opowiadanie było bardziej zrozumiałe, poniżej zamieszczam krótki rys historyczny czasów, w których ma miejsce akcja. W Czechach w XV wieku działał reformator religijny, Jan Hus. Najbardziej znany jest z wprowadzenia nowego ruchu religijnego, zwanego husytyzmem (jego bardzo radykalni wyznawcy nazywani są taborytami). Hus sprzeciwiał się postępującej germanizacji Czech; urzędnicy niemieccy powoli obsadzali posady w czeskiej administracji, jednocześnie podporządkowując kraj Cesarstwu Niemieckiemu. Hus wierzył również w predestynację, czyli fakt, że los człowieka jest od samego początku w rękach Boga i ludzie nie mają na niego wpływu. Przetłumaczył również Biblię na język czeski, był zwolennikiem odprawiania mszy w języku narodowym, a nie, jak dotychczas, po łacinie. Jedynym kryterium wiary miała być Biblia. Poglądy Husa spotkały się z dużą popularnością na terenie Czech, gdzie uboga ludność miała dosyć niemieckich rządów. Wybuchły walki pomiędzy taborytami a katolikami, które pochłonęły tysiące ofiar. Najsłynniejszym wydarzeniem tego okresu jest tzw. defenestracja praska, gdy rozjuszeni Czesi wyrzucili przez okna ratusza w Pradze niemieckich urzędników. Wydarzenie to miało miejsce w 1419 roku. Husyci dotarli również na ziemie polskie (Śląsk), chociaż spektrum i natężenie ich działania nie było tak wielkie jak w Czechach. Powstanie rozgromiono, a Jan Hus został okrzyknięty heretykiem i 6 lipca 1415 roku z werdyktu soboru w Konstancji został spalony na stosie. W 1424 roku pod naciskiem Kościoła Katolickiego Władysław Jagiełło wydał edykt wieluński, w którym orzekł, że pomoc wojskom husyckim będzie traktowana jako zdrada stanu.







Pater noster, qui es in caelis
sanctificetur nomen tuum
adveniat regnum tuum
fiat voluntas tua,
sicut in caelo, et in terra.
Panem nostrum cotidianum da nobis hodie
et dimitte nobis debita nostra,
sicut et nos dimittimus debitoribus nostris
et ne nos inducas in tentationem;
sed libera nos a malo








Prolog
Rozdział I
Rozdział II
Rozdział III


PATER NOSTER

{ksiega}

Dodaj do ulubionych

Mój Profil

O OPOWIADANIU I INSPIRACJACH

LINKI

?Wilk zwany przeznaczeniem
?Carceris
?Dorcas Meadowes
?Toplista opowiadań


Czy uważasz, że czytanie opowiadań histoycznych jest w stanie zachęcić do zainteresowania się historią?
Tak
Nie
Nie interesuje mnie to
Nie czytam opowiadań historycznych
Nic nie jest w stanie zainteresować kogoś historią







SZABLON

Grafika i html są własnością i dziełem autorki. Jakiekolwiek ich użycie bez jej zgody będzie zgłaszane i pociągnie za sobą odpowiednie konsekwencje!
Zdjęcia: * * * *